Przy południowym krańcu Firy mieści się niewielki, dość zaniedbany park. Znajdujące się w nim drzewa dają cień w upalne dni. Można przysiąść na jednej z kilku ławek aby odpocząć przed dalszym zwiedzaniem. Z parku (a właściwie dziury w otaczającym go murze) można podziwiać piękny widok na kalderę oraz pobliską równinę z nieczynną kopalnią pumeksu.









